czwartek, 30 sierpnia 2012

Rozdział 36:*

  Myśleliśmy,myśleliśmy aż w końcu przypomniało mi się że dziś mama Nathana wraca i trza by było ją na busa odwieźć.Bo w końcu do Gloucester na piechtaka nie pójdzie.
-Eyy to w końcu twoja mama dzisiaj jedzie,czy nie?-spytałam Natha.
-Tak.-odpowiedział
-To trzeba by było ją na busa odwieźć,no nie?
-Ale ona do jakiejś znajomej idzie i ona ją na busa odwiezie.
-A to spociii.
-To my all day w domu spędzimy?-Tom
-Hmm,raczej nie.-Kels.
-Może kino?-Nar.
-Noomcz.-jaaa xD
-Ale na co?-Kamii.
-No nwm,miałam iść właśnie na kompa(nie dosłownie)to przy okazji sprawdzę.-powiedziałam.
-Oksz-Kamii.
  Poszłam na górę do pokoju,włączyłam komputer i weszłam na str. kina.Zauważyłam film:"Zakochani w Rzymie" od razu pomyślałam o Maxie,on zapewne nie będzie chciał na to iść.Zobaczyłam jeszcze film "TED"  i "Abraham Lincoln:Łowca Vampirów".Przeczytałam o czym mniej więcej są filmy i moim zdaniem "TED" wymiata.Sprawdziłam godziny o których grają;18.15 i 20.25 wybór pozostawiam reszcie.Weszłam na jakąś stronę plotkarską zobaczyć co tam piszą.Było coś o Stewart i Pattinsonie ale nie chciało mi się tego czytać. Jeden wpis przykuł moją uwagę :

"Nathan Sykes ma dziewczynę?
  Nasze przypuszczenia zaczęły się dwa dni temu,gdy zespół wraz ze swoimi dziewczynami szedł przez park.
(tu była fotqa  z tamtego dnia).
   Upewniliśmy się wczoraj gdy para szła za rękę również przez park i się całowała.Ada(bo tak nazywa się ukochana piosenkarza) dostała również kwiaty od swojego chłopaka. "

  Było ponad sto komentarzy większość typu:
"Dzivka jedna!!Jak mogła nam Natha zabrać?"
"Szmata jebana.Co ten Nathan w niej widzi?"
"Mam tt. tej kvrwy.Oto on:(i tu mój tt) Teraz można na nią nieźle hejtować xD"
Były również i miłe komentarze ale ich było znacznie mniej,hejciary mają przewagę...jest ich o wiele,wiele więcej...

   Od razu się rozpłakałam widząc te wszystkie nie miłe komentarze.Pobiegłam z płaczem do Nathana się przytulić. Wiem,postąpiłam jak dziecko ale coś we mnie pękło.Nie wiedziałam co zrobić. To była taka moja pierwsza myśl.Wystarczyło że na mnie mnie popatrzył i już wiedział co się stało.Przytulił mnie i pocałował w czoło.


_________________
No nwm.Taki jakiś,chyba mi nie wyszedł.
Sory Nat. że wzięłam też fil TED ale jak zobaczyłam reklamę w bravo to nie mogłam musiałam mieć.
Właśnie dla tego dedyk jest też dla cb. i nwm.czy widziałaś moją odpowiedź pod komentarzem w poście"YYYYY?" jak nie to przeczytaj ^^
Dedyk też dla Dominiki ponieważ ona jak komuś opowiadałam poprzedni rozdział dokładniej momenty z tym że leżałam z Nathem na stole mówiła że się rvchaliśmy.Takie są skutki jak ma się zboczvchy ze skojarzeniami w swoim otoczeniu.
Dedyk również dla Niebieskookiej-po raz pierwszy dałaś mi koma i dla Dżagodyy:] za twoje: "ja pierdyla"
Sory że dla was takie krótsze dedyki ale ważne że są no nie?
Ohh a teraz fotqaa:*

nathan :) - the-wanted Photo

Game Over^^

2 komentarze:

  1. Rozdział trochę smutny, tak na nią jechać... :(
    Biedna Ada... ;/
    Ale i też świetny! :)
    Czekam na następny i dzięki za dedyk ;)
    Weny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny, ale szkoda Ady :[
    Łączymy się w bólu. ;d
    Dziękuję za wszystko, za dedyk, odp i spoko nie pogrzebie cie żywcem za ten film [który jest zaje***ty]...Najpierw cię zabije, później pogrzebię. ;d Żartuje oczywiście.
    Czekam na next'a i pozdrawiam Nat. ;**

    OdpowiedzUsuń