-Max,nie jest tego warta...-powiedziałam.
-Wiem,ale ja ją kochałem a ona mnie zdradzała cały miesiąc,rozumiesz?
-Rozumiem i nie mogę w to uwierzyć.Nie wiem jak było wcześniej miedzy wami,pamiętam tylko że Kamila, pokazywała wasze zdjęcia,widać że się kochaliście.Ale właśnie jak pokazywała te zdjęcia z ostatniego miesiąca,to ja już jej mówiłam : "Mówię Ci,oni niedługo ze sb. zerwą".Ale ona zawsze zaprzeczała i widziała w was parę idealną.Przepraszam że tak mówiłam ale was nie znałam i w sumie to mnie nie obchodziło wasze życie.Ale teraz nigdy bym wam źle nie życzyła.
-Nie spoko,ale najgorsze jest to że teraz ni mam z kim szczerze porozmawiać,przytulić się.
-Nie wiesz jak chcesz to dopóki nie znajdziesz sb. dziewczyny to ja mogę ci ją choć trochę zastąpić właśnie tym że będziemy dla sb. szczerzy i wgl.
-No dobrze.
-Tylko obiecaj że się we mnie nie zakochasz.
-Dobrze,wiem jak dużo znaczysz dla Natha.-Po jego słowach do pokoju weszli chłopcy.
-A gdzie dziewczyny?-spytałam.
-Są na dole,w końcu ktoś musi pilnować reszty tych imprezowiczów.-Tom.
-Max,współczuł ale z Mitch jest svka.Jak mogła cię zdradzić i to jeszcze miesiąc.-powiedział Nath który przytulił Maxa.
Później to wgl. chłopaki współczuwali Maxowi i go pocieszali.
*20 min później.*
Nagle do pokoju wbiegła Kamila.
-Eyy, chłopaki biją się tam na dole!-powiedziała spanikowana.
-Cooo?-Jay
-Kto się bije?-Nath.
-A co to ja kvrwa każdego waszego znajomego znam.?!-odpowiedziała.
-Idziemy ich rozdzielić!-Siva.
Wszyscy wybiegliśmy z pokoju nawet Max.Do akcji wszedł Tom i Jay.Po jakichś pięciu minutach ich rozdzielili.Dlaczego tak długo?Ponieważ byli trochę wstawieni i mieli z tym mały problem.Wygoniliśmy tych gości z domu bo po co mieli jeszcze u nas w domu siedzieć?Jeszcze by się znowu pobili.Impreza dalej trwa łysol topi smutki w trunku,a my się dalej bawimy.A co?Impreza na całego!Ja już się nieźle rozpiłam reszta z resztą też.Pamiętam tylko że na koniec tańczyłam z Nathem a później film mi się urwał....
__________________
Noomcz to tyle:*
Dzienkujem all moim komentatorom :D
Oksz ja piszem nexta ale opublikujem go dopiero za jakieś 2-3 dni.
Rozdział pisany przy: Kamili(bohaterka opo.)-siedzi koło mnie i mnie błaga o nexta.
Noomcz to teraz fotqaaa:*
-A gdzie dziewczyny?-spytałam.
-Są na dole,w końcu ktoś musi pilnować reszty tych imprezowiczów.-Tom.
-Max,współczuł ale z Mitch jest svka.Jak mogła cię zdradzić i to jeszcze miesiąc.-powiedział Nath który przytulił Maxa.
Później to wgl. chłopaki współczuwali Maxowi i go pocieszali.
*20 min później.*
Nagle do pokoju wbiegła Kamila.
-Eyy, chłopaki biją się tam na dole!-powiedziała spanikowana.
-Cooo?-Jay
-Kto się bije?-Nath.
-A co to ja kvrwa każdego waszego znajomego znam.?!-odpowiedziała.
-Idziemy ich rozdzielić!-Siva.
Wszyscy wybiegliśmy z pokoju nawet Max.Do akcji wszedł Tom i Jay.Po jakichś pięciu minutach ich rozdzielili.Dlaczego tak długo?Ponieważ byli trochę wstawieni i mieli z tym mały problem.Wygoniliśmy tych gości z domu bo po co mieli jeszcze u nas w domu siedzieć?Jeszcze by się znowu pobili.Impreza dalej trwa łysol topi smutki w trunku,a my się dalej bawimy.A co?Impreza na całego!Ja już się nieźle rozpiłam reszta z resztą też.Pamiętam tylko że na koniec tańczyłam z Nathem a później film mi się urwał....
__________________
Noomcz to tyle:*
Dzienkujem all moim komentatorom :D
Oksz ja piszem nexta ale opublikujem go dopiero za jakieś 2-3 dni.
Rozdział pisany przy: Kamili(bohaterka opo.)-siedzi koło mnie i mnie błaga o nexta.
Noomcz to teraz fotqaaa:*
![]() |
| Zajebisztoom ma bluzkę Nath:*** |

Fajniuutki rozdział ten też przeczytałam. :o Wciągnełam siee och gad. :3 Szuper zdjątkoo. ^^ ♥
OdpowiedzUsuńHehsz nie moge napiszać że czekam na nexta bo go już czytałam. xD ♥