WAŻNA INFORMACJA POD ROZDZIAŁEM!!!!!!
Po zakupie biletów,udaliśmy się na salę.Jak wiadomo najpierw były reklamy,sponsorzy itp.Dopiero po jakiś 15 minutach zaczął się normalnie film.
-Eyy weźmiesz te kłaki?!Nic przez nie nie widzę.-odezwała się jakaś laska za Jayem.
-Ona właśnie uraziła moje loczki,czują się urażone-powiedział "urażony" Jay. Odwrócił się do tej niewdzięcznicy aby coś powiedzieć ale ona go wyprzedziła.
-OMG! To ty Jay! Przepraszam,ale gdybym wiedziała że to ty to bym się milej do ciebie zwróciła.-odpowiedziała.
-Dlaczego?-spytał zdziwiony loczuś.
-Ponieważ tylko ty możesz mieć loczki i chętnie bym się dołożyła do prostownicy dla Harrego(przepraszam jeśli uraziłam tym jakoś fanów 1D).
-Chłopaki mówiłem że ten prezent dla Harrego to świetny pomysł a wy : "Oj Jay nie świruj już pawiana deklu" No co to wogle(ahh dziękuję Zuziu że zauważyłaś że mówię wogle bo sama tego nie zauważałam xD) ma być ja się pytam?Nikt mnie nie kocha,nikt mnie nie lubi.Jestem osamotniony.Co człowiek z moim wykrztałceniem osamotnienia może robić?No nic! Rozumiecie NIC! Nawet nikt nie preferuje moich pomysłów!-monologował Jay,dziecko specjalnej troski-Biczys!Świat jest okrutny!!!-krzyknął .
Każdy na sali powiedział"Ciiii" i przyłożyli palec do ust.
Nagle przyszedł po nas ochroniarz i nas wyprosił z sali -.-
"Co za menda"pomyślałam.
-Jay czopie co zrobiłeś?!-Tom.
-Odczep się od mojego czopa!!-Kamii.
-Bo co?-TomTom.
-Bo Ci przypierdziele w ten pusty łeb i już nie będziesz go przezywał!
-Oke to już nie będę.
-Zaraz,zaraz Kamila ty też uważasz że jestem czopem?-Jay
-Nie,po prostu mówię w jego języku żeby to dziecię nieczyste zrozumiało.Przecież wież że cię kocham.
-Ja ciebie też!!
Sory że taki krótki,ale nie miałam weny i czasu,a z resztą jak na razie to następny będzie dopiero za jakieś 2-3 tygodnie bo mój tata przyjeżdża a nie chcę żeby widział co piszę.Przepraszam was bardzo.
POWIEM WAM SZCZERZE ŻE MNIE TO WKURWIA ŻE POJAWIAJĄ SIĘ MAKSYMALNIE DWA KOMENTARZE POD ROZDZIAŁEM.O NIE TAK KURWA NIE BĘDZIE!JAK ZA TYDZIEŃ NIE BĘDZIE TU PRZYNAJMNIEJ 5 KOMENTARZY TO ZAWIESZAM! ZROZUMIANO?
A i dzisiaj nie będzie zdjęć.Soryy.
sobota, 13 października 2012
wtorek, 2 października 2012
39:*
~~Półtora godziny później (dom)~~
Która to godzina?Ammm 19,40 to za 45 minut seans.Cza by było się zbierać.Nałożyłam mojego jednego buta ponieważ drugiego nie mogłam znaleźć.
-Nath,wiesz gdzie jest mój drugi Vans?-spytałam.
-Hmm....-wstał z łóżka na którym leżał i wszedł pod nie.-Tutaj,-powiedział i podał mi go.
-Dziękuję.-powiedziałam i go pocałowałam.
-Aduś ja chcę jeszcze buzi.
-Mmmmmoże.Muszę się jeszcze zastanowić.
-Morze,jest szerokie i głebokie!!
-No dobrze.-dałam mu upragnioną nagrodę w postaci pocałunku.
My się całowaliśmy a tu nagle do pokoju wpada Tom.
-Idziemy!Ile się można całować?-spytał.
-...-dalej się całowaliśmy.
-Idziemy.
-...-w odpowiedzi zobaczył fakera Natha,który mu go pokazał.
-Eyy jak tak możesz?-powiedział Tom-do swojego przyjaciela?-powiedział i pociągnął Natha za fakera którego BabyNath miał nadal wskazanego na kolegę.
-Ała.-powiedział mój chłopak.-Jak mogłeś?Teraz mnie o ten-pokazał środkowy palec Parkerowi-palec boli.
-No widzisz jak przykro?A teraz idziemy,bo się do kina spóźnimy!
-Okeyy Tom,bez stresów mi tu proszę.-powiedziałam.
-Ja jestem spokojny.
-Jesteś pewien?-Nath.
-Nie.
Zeszliśmy na dół.Podzieliliśmy się na 2 auta-Toma i Maxa. Ponieważ w jednym byśmy się nie zmieścili.W jednym byłam ja,Kami,Jaythan forever oraz Max.W drugim reszta,czyli Kels,Nar,Seev i Tom.Do kina dojechaliśmy w 15 min. Uznaliśmy że najlepszym wyjściem było aby Max staną w kolejce po bilety ponieważ reszta pawianowała. Max w tym momencie był najspokojniejszy,no oprócz nas ale jak to Jay uznał:"Wystarczy że jakimś cudem z nami wytrzymujecie to to wystarczy wy sb siądziecie na ławce,odpoczniecie od naszego idioctwa a Max pójdzie po bilety."No ok niech im będzie. Max kupił bilety w przed ostatnim rzędzie ponieważ w ostatnim nie było miejsca.
________________________
Przepraszam tak długo żem nie dodawała.
Ale no wiecie,nauka-.-
Kvrwa po co mi to???
No po jakie gówno mam się uczyć?
Świat jest okrutny.
Nie obiecuję kiedy będzie bo i tak pewnie nie dotrzymam obietnicy -.-
Miało być w tamtą sobotę ale.....
Witamy na pokładzie : flo♥
Dobra a teraz zdjęcia:


A teraz moja przemądra rozmowa z koleżanką:
-Hmm to zdjęcie jest za małe,jebnie się jeszcze jakieś.-Muaa
-Hmmm lubię jebać zdjęcia^^ -Domi
Nie ma to jak mądra rozmowa xD
Która to godzina?Ammm 19,40 to za 45 minut seans.Cza by było się zbierać.Nałożyłam mojego jednego buta ponieważ drugiego nie mogłam znaleźć.
-Nath,wiesz gdzie jest mój drugi Vans?-spytałam.
-Hmm....-wstał z łóżka na którym leżał i wszedł pod nie.-Tutaj,-powiedział i podał mi go.
-Dziękuję.-powiedziałam i go pocałowałam.
-Aduś ja chcę jeszcze buzi.
-Mmmmmoże.Muszę się jeszcze zastanowić.
-Morze,jest szerokie i głebokie!!
-No dobrze.-dałam mu upragnioną nagrodę w postaci pocałunku.
My się całowaliśmy a tu nagle do pokoju wpada Tom.
-Idziemy!Ile się można całować?-spytał.
-...-dalej się całowaliśmy.
-Idziemy.
-...-w odpowiedzi zobaczył fakera Natha,który mu go pokazał.
-Eyy jak tak możesz?-powiedział Tom-do swojego przyjaciela?-powiedział i pociągnął Natha za fakera którego BabyNath miał nadal wskazanego na kolegę.
-Ała.-powiedział mój chłopak.-Jak mogłeś?Teraz mnie o ten-pokazał środkowy palec Parkerowi-palec boli.
-No widzisz jak przykro?A teraz idziemy,bo się do kina spóźnimy!
-Okeyy Tom,bez stresów mi tu proszę.-powiedziałam.
-Ja jestem spokojny.
-Jesteś pewien?-Nath.
-Nie.
Zeszliśmy na dół.Podzieliliśmy się na 2 auta-Toma i Maxa. Ponieważ w jednym byśmy się nie zmieścili.W jednym byłam ja,Kami,Jaythan forever oraz Max.W drugim reszta,czyli Kels,Nar,Seev i Tom.Do kina dojechaliśmy w 15 min. Uznaliśmy że najlepszym wyjściem było aby Max staną w kolejce po bilety ponieważ reszta pawianowała. Max w tym momencie był najspokojniejszy,no oprócz nas ale jak to Jay uznał:"Wystarczy że jakimś cudem z nami wytrzymujecie to to wystarczy wy sb siądziecie na ławce,odpoczniecie od naszego idioctwa a Max pójdzie po bilety."No ok niech im będzie. Max kupił bilety w przed ostatnim rzędzie ponieważ w ostatnim nie było miejsca.
________________________
Przepraszam tak długo żem nie dodawała.
Ale no wiecie,nauka-.-
Kvrwa po co mi to???
No po jakie gówno mam się uczyć?
Świat jest okrutny.
Nie obiecuję kiedy będzie bo i tak pewnie nie dotrzymam obietnicy -.-
Miało być w tamtą sobotę ale.....
Witamy na pokładzie : flo♥
Dobra a teraz zdjęcia:
A teraz moja przemądra rozmowa z koleżanką:
-Hmm to zdjęcie jest za małe,jebnie się jeszcze jakieś.-Muaa
-Hmmm lubię jebać zdjęcia^^ -Domi
Nie ma to jak mądra rozmowa xD
Subskrybuj:
Posty (Atom)