niedziela, 12 sierpnia 2012

Rozdział 29:*

 Gdy weszliśmy do domu ja poszłam na chwilę na górę bo przypomniało mi się że rano jak wychodziliśmy na tą ich sesję to nie zamknęłam okna,.Wchodzę do pokoju a tam....Nic po prostu nic(hahaha myślałyście że włąm będzie czy coś? Nie ja tak niepotrafię).No to Ok. Zamknęłam okno,więc to tyle idę na dół schodzę, a tam, każdy śpiewa mi Happy Birthday.Uchh ale fajnie się czuję tak na serduchu ciepło.Po kolei każdy podchodził i składał mi życzenia.Wzruszyłam się,nie powiem że nie.To tak naprawdę pierwszy raz kiedy mam tyle osób-znajomych przy sobie na urodzinach.Zawsze albo nie przychodzili albo coś.Tak fajnie gdy aż tyle ich jest.
-A jutro będą niespodzianki.-Nath.
-Nie musicie naprawdę.-powiedziałam
-Jak nie jak tak.-powiedziała Kels po czym zadzwonił mój telefon.
-Ciocia dzwoni,ciekawe po co.-powiedziałam i odebrałam.
 "-No hej jesteście może w domu.?-spytała
-Tak,a czemu pytasz?
-Nie ważne.
-Okeyy.
-To pa.
-Pa."
-I co tam ciocia chciała?-Kels
-Właśnie nwm spytała tylko czy jesteśmy w Domu.
-Mhm to bez sensu.-Narecha.
-Noom.-Nagle usłyszałam dzwonek do drzwi.
-Pójdę otworzyć.-Nath.
-Ok-Max.
-Ooo dzień dobry-było słychać Natha z przed pokoju.
-Mówiłam ci już żebyś mówił do mnie po imieniu.-ciocia.
-Dobrze następnym razem się poprawię,wejdź do domu co tak w progu stoimy?
-Dobrze,potrzymaj na chwilę,tylko zdejmę buty.
-Okeyy.
-Ok,możesz już dać.
  Wchodzą do salonu a ciocia ma w rękach....

_______________________
Sory że taki moment....
A więc mam do was wielką prośbę.Nie podoba mi się to że tylko JEDNA osoba dodaje regularnie komentarze!!!No proszę was.
Dobra muszę się ogarnąć.
A teraz Focia:

4 komentarze:

  1. Zajefajny rozdział kochana! :D
    Pisz szybko next'a!
    Weny :*
    Zapraszam do mnie
    http://gjhgjfjjj.blogspot.com/
    Pa. Wiem ,że dziwny adres bloga ,ale to jest opowiadnie o Nathan'ie i The Wanted. Zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć. :*
    Przepraszam, że tak długo nie komentowałam, ale niestety nie było mnie. :(
    Nie martw się kochana na szczęście wszystko nadrobiłam. :)
    Rozdziały są genialne, jak zawsze! :*
    Co ta ciocia tam dla niej ma...??? :)
    Czekam na następny rozdział kocie. :*
    Weny. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sorry, że dopiero teraz piszę.
    Jak zawsze świetny.
    Fajnie mieć takie urodziny.
    Yhym, teraz będę po nocach przez ciebie nie spać i wymyślać co będzie dalej.
    Czekam na next'a i pozdrawiam Nat ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. SZYBKO NASSSSSSSSTĘPNY
    Czekam
    Rozdział
    świetny , zajebisty , extra

    OdpowiedzUsuń