-Robi pani pyszne torty -Nathan.
-Dziękuję,jak będziesz chciał to wam jeszcze kiedyś takie upiekę.-ciocia.
-Na pewno zechcę.-odpowiedział Nath.
-A ja na pewno pójdę na jakieś doszkalanie pieczenia tortów do pani.-Naresha.
-Nom ja też-Kels.
-Dobrze to się kiedyś umówimy.-powiedziała ciocia.-Martho mam pomysł.
-Słucham cię Aneto.-Wow już się znają O.o .
-Może my np. pójdziemy do mnie i sb. spokojnie porozmawiamy, a młodzi pójdą lub zrobią jakąś imprezę.
-Hmmm no dobrze dobry pomysł ale gdzie wtedy będę nocowała?
-Zapraszam do mnie mam pokój gościnny wolny.
-Zgadzam się na ten pomysł.
-To jest już 18.00 to może chodźmy już do mnie.
-To my się już zbieramy a wy róbcie jakąś imprezę urodzinową.Miłej zabawy życzę.
-Dziękujemy.-powiedzieliśmy chórem.
Ciocia i mama Natha poszły a my zastanawialiśmy się czy robimy imprezę czy na jakąś idziemy.Postanowiliśmy jednak że nam się ruszać nigdzie dupy nie chcę więc imprezę robimy w domu,Max i Tom pojechali po różne alkohole.Reszta poszła się przygotować.Ja po baaaardzo długim myśleniu wybrałam to(ale bez okularów).Przygotowałam sb ubrania na łóżku i poszłam na dół,postanowiłam że ubiorę się później.Na dole byłam z Nathem, reszta widocznie się jeszcze zbierała.
-Nathan,może pójdziemy na spacer?-spytałam.
-Okeyy, to przejdziemy się na spacer i wrócimy tak trochę przed 21.00.
-Ale przecież ja się będę musiała pomalować i wgl.
-No to o 20.00.
-No ok.
-My idziemy się przejść wrócimy przed ósmą!-krzykną Nathan przed wyjściem.
Szliśmy za rękę do parku.Nic nie mówiliśmy,to był taki romantyczny spacer.Gdy byliśmy już w parku zobaczyłam piękny staw.
-Ale śliczny.-powiedziałam
-Uwielbiam tu przychodzić i się tak patrzeć na niego, ten staw jest taki spokojny,prawda?
-Też tak uważam.
-Może siądziemy sobie na ławce?
-Dobry pomysł.
Znaleźliśmy jakąś wolną ławkę i usiedliśmy na nią.
_________________________
Dziękuję za 5 komentarzy pod tamtym rozdziałem.
Dedyk dla:
-Drearmer.♥ -dziękuję jako pierwsza skomentowałaś go :* Kocham cię<3333.
-Domi -Wiem że go nie przeczytałaś bo przy mnie pisałaś koma,napisałaś go bo ci mnie żal było ale i tak cię kocham:*
-Nat.-możliwe że przez twojego koma ludzie się ruszyli i dodali komy.:* Kocham cię moja wierna czytelniczko<333
-Oliwia.♥-tak komentujesz jako czwarta kochanie:*Kocham cię <33333
-LenaTW-kocham cię moja może troszeczkę zboczona czytelniczko:*
-wszystkich którzy przeczytali a nie skomentowali :*
A więc next będzie jak będzie 3 komy:*
Aha i jak piszecie komy to napiszcie w nim link do waszych opo. Jestem na nie wesoło otwarta:*
A teraz jakże zacna fotqaa:*
![]() |
| Szłit focia szłit Jaya:* |

Suprr czekam na kolejny
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAhh.. Świetny rozdział. Spoko, spoko xd
OdpowiedzUsuńDziękuję za Dedyk ;*
Jestem 2, jeszcze jeden kom i będzie rozdział.^^
Boża ta fota jest mega, kocham ją ;p
Czekam na next'a i pozdrawiam.
Nat. ;*
Uhh fajny rozdział baaardzo mi się podoba i czekam na następny
OdpowiedzUsuńDziękii za dedyk. :3 ♥
OdpowiedzUsuńDziękuję słońce za dedyk! ;*
OdpowiedzUsuńTeż Cię kocham! <3
Rozdział po prostu cudeńko!
Uhu..uhu...szykuje się urodzinowa bibka ^^
Nie mogę się doczekać! ;D
Dawaj rozdział kochanie <3
Ciekawy blog :)
OdpowiedzUsuńA co do rozdziału, fantastyczny ;)
Czekam na kolejny ;*
Wpadnij i do mnie :) http://zacnethewanted.blogspot.com/