środa, 27 czerwca 2012

Rozdział 20 :*

  -Hej ciociu mu przyszliśmy po nasze ubrania-powiedziałam jak weszliśmy do domu.
-Hej-odpowiedziała.
   Poszliśmy do naszego pokoju i wszystko spakowałyśmy do walizek dziewczyny nam pomogły się spakować a chłopaki pomogli nam znieść walizki i zanieść do domu TW.Zajęło nam to chyba z 2 albo 3 godziny.Zauważyłam że przyszedł mi SMS od Nathana jego treść bramiała:

   "Gdzie was powiało?Co wy tam robicie my zdążyliśmy przy okazji posprzątać CAŁY dom.Czy chłopaki wam nic nie robią?Nie rozwalili jeszcze domu?Radzę wracać b długo to oni nie wytrzymają spokojnie.Tęsknie. Twój Nath :* xoxo"


 Co on się tak o mnie boi przecież chłopaki domu jeszcze nie roznieśli ale w końcu byłyśmy już spakowane więc zakomendowałam reszcie:
-Idziemy już bo Nathan się martwi że mi dom rozniesiecie-powiedziałam to i spojrzałam na chłopaków.
-Dobra to idziemy, ale jesteście pewne że macie już wszystko???-Max
-Nie ale jak by co to przecież możemy jeszcze później się wrócić.-powiedziała Kamila.
-No właśnie-powiedziałam.
Poszliśmy.Pożegnałam się  i przy drzwiach mojego nowego domu który był za ulicą(daleko nie?) przypomniało mi się coś.
-Ej wiecie coś mi się przypomniało.-powiedziałam
-Co-spytał Tom.
-Wiesz wydaje mi się że Adzie chodzi o walizki.-Naresha
-Strzał w dziesiątkę.-powiedziałam
-Jak to?-spytał Max
-Normalnie.Więc to twoje pytanie oznacza to że masz przy sobie nasze walizki i o niczym nie zapomnieliście?-powiedziałam
-Nie.-Max 
-No właśnie-powiedziała Kamila-więc wracamy się po walizki.
-To ja już idę do domu bo nie chce mi się wracać-Mitch
-Nom my też-powiedziała reszta dziewczyn oprócz  Kamili.
-Dobra to my się wracamy-Kamii
 My wróciliśmy się do domu a dziewczyny weszły do domu TW.


~~Nathan~~
Z Jayem i Sivą siedzieliśmy na korytarzu czekając na nasze dziewczyny i tych dwóch nieogarów.W pewnym momencie do domu weszły N.M.K.(mam nadzieję że wiecie kto).Zaraz a gdzie Kamila i Ada z chłopakami??
-Ej a gdzie reszta-spytałem.
-Wrócili się po walizki-MItch.
-Jak to ?-Jay
-No bo Max i tom ich zapomnieli z domu wziąć.-Kels
-O.M.G co za dzieci-powiedziałem.


___________________________________
Nom to jest.Dzisiaj powinien jeszcze jakiś być ale nie obiecuję.Ja nadal w domu z tym cholernym gardłem ;(
Dedyk dla każdego kto czyta te głupie rozdziały.
Piosenki:
i
oraz taka mniej znana 

No i zdjęcie słodziaków:

                                                                                                                                                                                     

1 komentarz:

  1. TWOJE ROZDZIAŁY NIE SĄ GŁUPIE TYLKO ŚWIETNE!
    Jak oni mogli zapomnieć walizek???
    Piosenek nie znam, ale to szczegół ;p
    Zdjęcie jak zawsze z chłopakami Mega!

    OdpowiedzUsuń