poniedziałek, 30 lipca 2012

Rozdział 23:*

   Zaniósł mnie na górę,położył na łóżku a sam siadł koło pianina.
-Zagram ci coś,dobrze?-spytał
-Dobrze, tylko wiesz trochę jestem zmęczona i chciała bym się ogarnąć i już przebrać w piżamę.
-Okej to poczekam i zagram Ci do snu,może być?
-Dobra.To ja się idę myć a ty poczekaj na mnie.-powiedziałam to i pocałowałam go.
  Wzięłam z szafki moją wyciągniętą koszulkę którą przeznaczyłam do spania i poszłam do łazienki. Ogarnełam się,wzięłam prysznic przy okazji umyłam też głowę wysuszyłam ją (jakieś 45 minut)przebrałam się do spania i dopiero poszłam do Nathana.
-Nie mogłem się doczekać-powiedział.
-Przepraszam że to tyle trwało ale niestety moje włosy nie suszą się tak szybko jak włosy Maxa(xD).
-A ja myślałem że już mnie nie kochasz i uciekłaś.
-Nie zrobiłam tego ... ale jeśli chcesz.-powiedziałam to i ruszyłam w stronę drzwi.
-Nieeeeeeeeeeeee.
-Dobra,spokojnie żartowałam.
-Ufff,to co mogę już ci zagrać?
-Możesz,ale czy ja mogę siąść obok i się przyglądać jak grasz?
-Jeszcze pytasz?
-Nom z grzeczności , ale i tak wiem że mi pozwolisz.
-Nie możesz nie pozwalam Ci siąść koło mnie.
-Nie?
-Niee.
-Niee?
-Nieee.
-Nieee?
-Nieeee.
-Nieeee?
-No dobra możesz nie potrafię się z tb kłócić o byle gówno.
-Widzisz ja to jestem przekonująca.
-No nie?
-Noom.
-Dobra graj.
-Ok.
  Zaczął grać jakąś ładną piosenkę która od razu mi się spodobała.Grał ją,grał i grał. W pewnym momencie przestał i spytał się:
-Ale mam śpiewać czy tylko grać.
-I to i to.
-Ok to gram zagram tą piosenkę jeszcze raz tym razem ze słowami.
  I zaczą jeszcze raz.Przestał i znów si spytał tym razem coś innego.
-I co podoba się?
-Oczywiście .To wasza piosenka?
-Tak to "I'll be your strength".
-Bardzo ładna.
-Choć się położyć bo jestem cholernie zmęczona.
-Okej tylko pójdę się umyć.
-To czekam na cb.
-Ok.
 On poszedł a ja sb myślałam "jak ja mogłam ich nie lubić, przecież to nie do pomyślenia............." .Myślałam tak aż do momentu jak przyszedł Nath.Wskoczył szybko przytulił mnie i powiedział:
-Kocham Cię.
-Ja ciebię też.
-Nigdy cię nie zranię i nie opuszczę chyba że będziesz chciała.
-Niee tego nigdy nie powiem.-po tych słowach pocałowałam go i zasneliśmy wtuleni w siebie.

__________________________
Dziękuję za 3 komentarze pod ostatnim rozdziałem .
Dedyk dla:
-Nat.-pseplasam nie fochaj się na mnie ja łomna jestem i nie wszystko zauważam.
-Madame Sykes;]
-crystal19970219

Pomyślałam sb. że już nie będzie piosenkek bo wy pewnie ich i tak nie słuchacie a ja i tak mam problemy z wyszukaniem jakichś fajnych a zresztą w komach powiedzcie coś o tym i jeśli chcecie że by piosenki zostały to przy okazji jakieś zaproponujcie.

Ale fociaa będzie:
Mam takie tło w googlach jak to zdjęcie:*

5 komentarzy:

  1. Zajebisty!!!!!!!!!!!!!!!!
    Świetny!!!!!!!!!!!
    Extra!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pisz szybko następny!!!!!!!!!!
    :*****

    OdpowiedzUsuń
  2. SUPERRRRRRR!
    Dziękuję za dedykację ;)) Czuję się zaszczycona :**
    Kocham twoje opowiadanie :D
    Czekam na nexxxxt <3<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Meeeeeega!
    Ej, bo się obrażę [żarcik], ja też z komentowałam ;p
    Te piosenki to szczerze 1 może 2 razy słuchałam.
    Czekam na next'a i Pozdrawiam Nat. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawiam mój błąd przepraszam wybacz:*

      Usuń
    2. Nie no spoko ;p
      Nie musiałaś nic zmieniać, ale dzięki ;p

      Usuń