sobota, 28 lipca 2012

Rozdział 22:*

*U mnie w opowiadaniu Max nadal będzie z Mitchele bo już się przyzwyczaiłam do tego i na razie nie będę tego zmieniać


  Wchodzimy do łazienki a tam chłopaki stoją z................pistoletami na wodę w rękach.Zdążyłam tylko krzyknąć do Natha "uciekajmy" a oni już zaczęli nas gonić po całym domu i lać wodą. Niestety nie udało nam się uciec zostaliśmy oblani.
-Udało się chłopaki-powiedział Max.-Ale zaraz co wy na sb macie?
-A więc przedstawiam Ci Nathanicę-wskazałam na Natha a ten się obrócił pręzętując swój strój.
-Śliczna jesteś !-Tom
-No fiam(xD)-odpowiedział Nath-Oto Adrian
-Uuu szekszi boy-Tom
-Ej po 1. focham się na was bo on jest szekszi a ja tyko śliczna, a po 2.To mój chłopak!!!-powiedział Natan.
-Do kuchni żona!!!!!!-powiedziałam do Natha,z miną kota ze Shreka poszedł do kuchni.Jak to powiedziałam chłopakom wyskoczyły banany na mordach.-No coo?
-Nie nic,nie znamy Cię od tej strony.-Jay
-No widzisz? To już znacie.-powiedziałam.



___Jakieś dwie godziny później___
-Ej co robimy dziś wieczorem -Mitch.
-Może jakaś impreza-Tom.
-Daj odpocząć człowieku dzisiaj już mi się nie chce, może zostaniemy w domu i pogramy lub pooglądamy TV?-Nath.
-Noom mi też nie zabardzo się chce iść-powiedziałam
-To wy zostajecie a my idziemy-Kamila.
-Dobry pomysł.-Jay
-Max a my idziemy czy wymyślimy coś innego?-powiedziała Mich.
-Może spacer?-Max
-Ok.-odpowiedziała jego dziewczyna i pocałowała go w policzek.
-My z Nareshą idziemy do kina-Seev
-To znaczy że idziemy tylko w czwórkę z Jayem i Kamilą?-spytał Tom Kels
-No na to wychodzi-Kels
  Po naszej "naradzie" reszta poszła się przygotowywać a my z Nathem poszliśmy do salonu i włączyliśmy Wii i zaczęliśmy grać w tenisa po jakiejś pół godzinie zmęczyliśmy się więc je wyłączyliśmy i włączyliśmy TV .W końcu z powodu braku fajnych filmów wybraliśmy muzykę.Wolę słuchać muzykę z zamkniętymi oczami więc się położyłam i położyłam głowę na kolanach Nathana.
-Nie będzie ci to przeszkadzać?-spytałam
-Nie wręcz przeciwnie.-odpowiedział.
-Ej to my idziemy-krzyknąłTom zchodząc ze schodów z resztą "imprezowiczów"
-Dobrze się bawcie-odpowiedziałam
-To na pewno-Kamila.
  Za jakieś 5 minut zeszli Siva z Nareshą, a wraz po  nich Maxchele.
-Teraz to już jesteśmy sami-powiedział Nath.
-Noom,wiesz już trochę znudziła mi się ta muzyka.Poczekaj-powiedziałam
-Gdzie idziesz?
-Poczekaj zaraz przyjdę.
  Poszłam na górę po Mp4 chciałam posłuchać Polskich piosenkek.Nie mogłam jej na początku znaleźć ale po jakimś czasie udało się.Wróciłam do Nathana.
-Co tam masz?-spytał
-Mp4, chcę posłuchać pewnej piosenki.
-Polskiej?
-Tak ale przetłumaczę ci ją później.
-Dzięki
 Włączyłam Jule-"Nie zatrzymasz mnie" gdy to słucham po prostu sb. nucę tym razem też to robiłam.
-Pięknie nucisz.-powiedział Nath
-Dziękuję.Przetłumaczę ci tą piosenkę brzmi tak:

That last time showed to me
How you'd actually seen us.
You are not worthy of the love 
Which I wanted to change your world with.

I'm grateful to you, and remember:
I will surely survive 
When we are no more.

I'm grateful to you, and remember:
I will surely survive 
When we are no more.

The day when I say "enough"
Will be the punishment for your mistake.
You won't stop me!

I know that we're left without anything today
So stop trying.
You won't stop me!

Don't promise me that the life
Which has lost its sense will change.
Stop trying, you won't change anything.
It's too late now for you to stop me!

I'm grateful to you, and remember:
I will surely survive 
When we are no more.

I'm grateful to you, and remember:
I will surely survive 
When we are no more.

The day when I say "enough"
Will be the punishment for your mistake.
You won't stop me!

I know that we're left without anything today
So stop trying.
You won't stop me!

The day when I say "enough"
Will be the punishment for your mistake.
You won't stop me!

I know that we're left without anything today
So stop trying.
You won't stop me!

The day when I say "enough"
Will be the punishment for your mistake.
You won't stop me!

I know that we're left without anything today
So stop trying.
You won't stop me! 



-Fajna-powiedział.
-Też mi się podoba bardzo ją lubię.
-Mam pomysł.
-Jaki?
-Zobaczysz.-wziął mnie na ręce i zaniósł na górę do pokoju.


______________________________
Wreszcie się doczekałyście:*
Baaaardzo za wami tęskniłam.
Dziewczyny to co oni będą robić nie będzie +18.
Komentujcie:D

A więc wybrałam piosenki:

Ta która pojawia się w rozdziale

Z Projekt X:

I to samo ale bez remixu:)


i zdjęcie




Oooo już północ xD

3 komentarze:

  1. WOW! Super - już mam pewne wyobrażenie co oni tam bd robić :D
    Wiesz masz świetne opowiadanie, genialne, cudowne, zajebiste, fajne( zbyt słaby epitet), pomysłowe, czadowe xd itd.itd :D
    Czekam na nexta z niecierpliwością !!

    Zapraszam do mnie :)
    myloveisthewanted.blogspot.com
    <33 pozdrawiam @madam_sykes

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty masz wielki talent uwielbiam twoje opo :D
    Co ten Nathan wymyślił?? jestem strasznie ciekawa ;)
    pisz szybko nexta bo się nie mogę doczekać :P
    weny :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaje*** rozdział :x
    W końcu wróciłaś!
    Tęskniłam, nie miałam co czytać.
    Sam na sam, w pokoju, z Nathanem... może być źle ;p
    Czekam na next'a i pozdrawiam.

    Zapraszam do mnie story-o-the-wanted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń