-Hmm....Tu w kinie nie wyszło nam oglądanie filmu to może w domu coś obejrzymy?-spytałam.
-Nooo,to w sumie nie jest taki głupi pomysł-Nar.
-Ok,tylko może pójdziemy po piwo?-Max.
-Piwo zawsze spoko :3 -Jay.
Poszliśmy do sklepu .Każdy kupił co chciał,a później w takim samym "składzie" jak wcześniej wróciliśmy do domu.
-Tooo....Jaki film oglądamy?-spytałam.
-STAR WARS!!!-Seev.
-Nie.Nie.Nie.Nie.Nie.N.I.E. NIEEEE.-Nath.
-Boże ale że serio?-Tom
-Nie no stary ile razy można to oglądać?-Max.
-Nie będziemy oglądać Gwiezdnych Wojen.-odpowiedział spokojnie Jay-Obejrzymy.....AVATARA!!!
-JA PIERDOLE JAY NIE OBEJRZYMY AVATARA.NO BO KURWA ILE MOŻNA.?! -Nathan.
-Nathan,spokój ogarnij się już.Naprawdę nie będziemy oglądać ani Avatara ani Gwiezdnych Wojen.Naprawdę.-uspokajałam go.
-Uff to dobrze-odpowiedział i cmoknął mnie w policzek.
-Hmm to może Zmierzch?-spytałam.
-OOO dawno nie oglądałam.-Kels.
-Nom ja też.-Nar.
-Łatafak.?! A co to?-BabyNath.
-No właśnie : \ -Tom
-Nie oglądaliście.?!-Kamila.
-Nie.-Jay.
-No to przynajmniej mamy co oglądać.-zauważyła Kelsey.
No więc gdy znaleźliśmy Zmierzch w TV(wiecie chodzi o taką opcje,że się wpisuje i wybiera film ) to zaczęliśmy go oglądać.
~~Oglądanie filmu~~
...(szkoła,biologia,moment gdy Edward odsuwa się od Belli,wiecie jak by brzydzi)...
-A czemu on się od niej odzywa?-spytał Max.
-Później zobaczysz.-Ja.
...(okazuje się że Edward jest wampirem)...
-To on jest wapirem :O -szok Toma xD
-No co ty nie powiesz-Kami.
-No przecież to jest film o wampirze i nastolatce,nie wiedziałeś o tym?-Jay.
-Taaa.
-No wiesz kurwa nie-Siva.
-Prosze mi tu bez bulwersów!-Muaa.
-Ok,ok,ok.
...(całują się)...
-Ada!-Nath.
-Słucham?
-Nie możemy być gorsi!!-powiedział i pocałował mnie.
-Jest moc!(moje częste powiedzonko)-powiedziała Kami.
Każdy na nią z poker facem.
-Przypomniało mi się coś- powiedziała i poszła.
-O co jej chodziło?-spytałam
-Nwm.-Nar.
Jay głupio się uśmiechał.
-Jay?-spytałam.
-Nic nie powiem.
-JAY!
-Nic nie mogę powiedzieć.!
-Boshe!-huhu niecny plan-hehes nic nie powiesz no to....łaskotanie!
-Oł noł tylko nie to!
I poszedł do pokoju gdzie była Kamila (czyt.pokój Jaya) i się zamknęli. Czyli nie wyjdzie mój niecny plan :C Trudno idę dalej oglądać.
- I co? Udało się?-Nath.
-Nie,zamknęli się w pokoju.
Sory że tak późno dodaję.Ale nie mogłam.Przepraszam ale mam nadzieję że nie będziecie bardzo złe. Nwm czy rozdział si spodoba,mam nadzieję że tak. Czekam na komentarze. Rozdział dłuższy niż zawsze ale należy wam się po długim odpoczynku.
Ps.Czy tylko ja jestem zła że #WantedWednesday było takie krótkie?
Ps.2: Mój tt : @AArent . Czekam. Jeśli ktoś chce być powiadamiany o nowych rozdziałach to po prostu napiszcie.
Ps.3 : Gdy Tom na tt napisał "RT for follow" to akurat follownoł mnie i mi się udało :D Sama nie wierzyłam że mi się uda :O
Następny powinien pojawić się za tydzień :)
świetny
OdpowiedzUsuńczekam na następny
weny
Gratuluję Follo'wa od Tom'a! :D
OdpowiedzUsuńRozdział świetny! :*
i Taki śmiechowy! :D
Ile kazałaś na siebie czekać ?!
Ale było warto... ^^
pisz szybciutko następny.♥
Świetny rozdział :D
OdpowiedzUsuńZmierzch ^^ :D
Czekam za kolejnym :]
weny :)